„Legiony” będą jednym z najdroższych polskich filmów? Wiemy, kto zagra Piłsudskiego

„Legiony” będą jednym z najdroższych polskich filmów? Wiemy, kto zagra Piłsudskiego

Dodano: 5
Płk Józef Piłsudski ze swoim sztabem przed Pałacem Gubernialnym w Kielcach w 1914 r.
Płk Józef Piłsudski ze swoim sztabem przed Pałacem Gubernialnym w Kielcach w 1914 r. / Źródło: Wikipedia / Marian Fuks/Domena Publiczna
W sierpniu ruszają zdjęcia do historycznego filmu pt. "Legiony", w którym przedstawiona zostanie historia bojowego czynu Legionów Polskich z lat 1914-1916. Obraz gotowy będzie w październiku 2018 roku. Twórcy starają się o dofinansowanie w wysokości 6 mln złotych do Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

Akcja filmu ma skupić się na latach 1914-1916. Zobaczymy wydarzenia od wymarszu z Oleandrów aż po bitwę pod Kościuchnówką. – „Legiony” to klasyczne kino wojenne opowiedziane z wielkim rozmachem, przy użyciu najnowocześniejszych technik filmowych. Pokażemy najpiękniejsze i najbardziej dramatyczne karty epopei legionowej, łącznie ze słynną szarżą ułanów pod Rokitną, która będzie jedną z najbardziej spektakularnych sekwencji filmu – tłumaczy producent filmu Maciej Pawlicki.

Inicjatorem powstania filmu i współproducentem jest Adam Borowski. Produkcją zajmuje się firma Macieja Pawlickiego Picaresque przy wsparciu Fundacji Obchodów 100. 

W głównych rolach zobaczymy m.in. Sebastiana Fabijańskiego i Mirosława Bakę. – Józefa Piłsudskiego zagra Jan Frycz, choć nie jest to główna rola – dodaje Pawlicki. – To film o pokoleniu, które wywalczyło dla Polski Niepodległość. […] Chcemy pokazać tych, dzięki którym nie mówimy dziś w polskich domach po rosyjsku czy niemiecku. To superprodukcja, którą jesteśmy winni im, ale także sobie samym. Oni 100 lat temu zwyciężyli, bo rozumieli sens narodowej wspólnoty zorganizowanej w niepodległym, własnym państwie. My – budujemy nie tylko własne państwo, ale i sens nowoczesnego patriotyzmu, czyli współdziałania we wspólnocie, utożsamiania z nią swych losów – mówi producent.

Czytaj także

 5
  • Treść została usunięta
    Dodaj odpowiedź 0 4
      Odpowiedzi: 0
    •  
      Oj, to legenda z tymi legionami! Tak jak dzisiaj z "Kaczorami " że to niby oni tę solidarność wywalczyli a prawda jest taka że gdyby Gorbaczow nie wprowadzał swojej " pierestrojki " co sojuz rozłożyła na łopatki to do dzisiaj było by jak było vide Chiny które akurat wtedy 4 czerwca 89 roku więzły wszystko za twarz i do dzisiaj świetnie prosperują! No i Lechu ma faktyczną zasługę bo pomógł trochę . A co do naszej niby wywalczonej niepodległości to  wszystkie przegrane powstania dobitnie świadczą o skuteczności tej walki. To samo z tymi legionami. To legenda! Jedyne co było coś warte to polityczny zmysł Piłsudskiego . Który to wszystko wykorzystał ...ale to była taka koniunktura przecież to nie tylko MY wtedy powstaliśmy jako państwo! Ale też Piłsudski po 20 latach to wszystko " przerżnął" zostawiając u władzy idiotów. Tak na prawdę to wolność zawdzięczamy "wilusiowi" czyli Cesarzowi Niemiec Wilhelmowi II i to jemu powinniśmy zapalić świeczkę! Co jest jego zasługą konkretnie? No to że na nasze szczęście udało mu się wywołać I wojnę światową i to w rodzinie rządzącej wtedy Europą. Wszyscy królowie, cesarzowie , carowie itd byli skoligaceni, rodzina po porostu! Więc nie była to taka prosta sprawa. Następnie podesłał ruskim Lenina za swoje pieniądze w zaplombowanym pociągu żeby ten poderżnął gardło Carowi Wszechrusi. Następnie przegrał tę wojnę w wyniku czego zaborcy przestali praktycznie istnieć a sprawa polska przestała być już wewnętrzną sprawą Rosji. Na konic Niemcy pozwoliły na budowę administracji polskiej i tym samym wzrost naszych ambicji w tym zakresie , oczywiście mają w tym interes polityczny. To samo zrobili z innymi nacjami
      itd itd. Więc z tym że my tacy dzielni i tak sobie wywalczyliśmy to ostrożnie z tym "samouwielbieniem". Teraz jeszcze Tramp nam powie że jesteśmy już mocarstwem
      i odlot gotowy!
      Dodaj odpowiedź 10 11
        Odpowiedzi: 1
      •  
        nastepne arycdzielo ?
        Dodaj odpowiedź 5 1
          Odpowiedzi: 0
        •  
          Uwypuklijcie, ze zgodnie z prawami "Niemiec" Polska przestaje byc sezonowym panstwem po 99 latach istnienia. W 2017 r. Wszelkie ich pretensje o "bunty i bandytyzm", jakimi okresla Sad Federalny w Karlsruhe czy to powstania wielkopolskie czy slaskie a nawet polskie panstwo podziemne lat 1939-45 traca podstawe prawna nawet u nich samych. Majatek polskich organizacji w Niemczech! Prawa mniejszosci polskiej w Niemczech! Wynaradawianie polskich dzieci przez Kinderamty! Ziemie "utracone"! Do dzis w Warszawie bufetowej rzadzi Niemiecki Instytut Historyczny z siedziba w Al. Ujazdowskich 38 ! Precz ! Stawia tablice, znieksztalca napisy na pomnikach, forsuje klamliwe "tlumaczenia", usowa i ukrywa fakty z przestrzeni publicznej! Za male lapowki.
          Dodaj odpowiedź 9 7
            Odpowiedzi: 0

          Czytaj także