Jackie - TIFF '16

Jackie - TIFF '16

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jackie (2016)
Jackie (2016) / Źródło: TIFF
„Jackie” Pablo Larraina wraca z Toronto z Nagrodą za Najlepszy Film w kategorii Platform.

Nic dziwnego - to bardzo sprawnie poprowadzona historia, która opierając się na konkretnych historycznych wydarzeniach, potrafiła dotknąć także szerszego, bardziej uniwersalnego problemu.  Jako kanwę opowieści czyniąc wywiad-rzekę z reporterem magazynu „Life”, przeprowadzonego w tydzień po zamachu na Johna F. Kennedy’ego, reżyser nie tylko bezpośrednio oddaje głos swojej bohaterce, ale i rzuca światło na to jak wyglądają pierwsze chwile po śmierci najbliższej osoby.

Dylematy przed którymi staje kobieta, są bowiem tymi samymi przed którymi stoi każdy, kto musi poradzić sobie z odejściem najbliższych. Jackie Kennedy musiała jednak stawić czoła tym dylematom w ekstremalnych warunkach, wynikających z dramatycznej sytuacji. Nie chodzi tylko o zamach (ukazany w nadmiernym, drastycznym detalu), ale o sam fakt, że jako osoba publiczna, musiała myśleć o szerokich (również politycznych) konsekwencjach swoich decyzji.

Opowiadając swoją historię właśnie z takiej perspektywy czasowej, dodając do opowieści kilka retrospektyw z programu telewizyjnego prowadzonego przez Kennedy, w którym Pierwsza Dama oprowadzała widzów po Białym Domu, Larrain stworzył niezwykle intymny portret kobiety po przejściach, która nawet w obliczu tragedii musiała zachować twarz i być oznaką spokoju. Dodając przy tym kilka humorystycznych momentów (ciągłe przypominania reporterowi, które fragmenty opowieści są „off the record”), udało się reżyserowi przyrządzić dzieło tyleż poruszające, co realistyczne i ludzkie, ukazujące zwykłą twarz Pierwszej Damy.

Natalie Portman błyszczy, swoją dykcją i manierą bycia zawłaszczając ekran tylko dla siebie. Jej portret Jackie Kennedy jest przy tym na tyle zniuansowany, pełen wewnętrznie sprzecznych emocji, wynikających z trudnej sytuacji, w której znalazła się jej bohaterka, że możemy spodziewać się co najmniej Oscarowej nominacji za tę porywającą rolę. Pozytywnie zaskakuje także Greta Gerwig, w bardzo stonowanej, spokojnej i okiełznanej roli, tak różnej od jej zwykłego emploi. Niezły jest też Billy Crudup, jako reporter, czy Peter Sarsgaard, jako zagubiony i wycofany Bobby Kennedy. Wszyscy oni stanowią jednak jedynie tło dla wyczynu aktorskiego Portman, która jest jednym z głównych powodów, dla których warto obejrzeć „Jackie” jak najszybciej.

Ocena: 8/10

Czytaj także

 0

Czytaj także