TVP zapowiada pozwy wobec redakcji i dziennikarza. Opisał premie, które otrzymywała partnerka prezesa Kurskiego

TVP zapowiada pozwy wobec redakcji i dziennikarza. Opisał premie, które otrzymywała partnerka prezesa Kurskiego

Dodano: 3
Prezes TVP Jacek Kurski
Prezes TVP Jacek Kurski / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
„Fakt” we wtorkowym wydaniu opisał, że prezes TVP Jacek Kurski minął się z prawdą i w rzeczywistości spotykał się z Joanną Klimek już od czerwca 2016 roku. TVP odpowiedziało dziennikowi, zapowiadając pozew sądowy przeciwko autorowi tekstu i redakcji „Faktu”.

Jak opisuje „Fakt” we wtorkowym wydaniu, Jacek Kurski, prezes TVP, przekonywał, że od sierpnia 2016 roku spotykał się z byłą już dyrektor w Telewizji Polskiej, tymczasem według informacji dziennika para spotykała się od czerwca tamtego roku. „Mamy świadków, którzy potwierdzają: para spotykała się poza pracą już w czasie Euro 2016” – czytamy w tekście zatytułowanym „Gigantyczna premia dla kochanki prezesa TVP”.

„Fakt” przytacza tekst „Gazety Wyborczej” ze stycznia 2017 roku – wówczas pisano o tym, że Klimek otrzymała w 2016 roku 50 tys. zł brutto nagrody. Te informacje zdementowała wtedy TVP. Jednak z ustaleń dziennika wynika, że Klimek w niespełna 5 miesięcy, będąc jeszcze dyrektorem w TVP, gdy Telewizji Polskiej szefował Kurski, otrzymała „cztery ekstrawypłaty”: 13 tys. zł, 10 tys. zł, a w lipcu 2016 roku otrzymała nagrodę specjalną prezesa TVP w wysokości 18,2 tys. zł. Później otrzymała jeszcze 19,6 tys. zł premii. „Fakt” wskazuje, że „premiowanie” zaczęło się mniej więcej w okresie, gdy Kurski i Klimek zaczęli się spotykać.

Odpowiedź TVP

Na publikację dziennika odpowiedziała Telewizja Polska. W oficjalnym komunikacie zaprzeczyła, że wypłaty świadczeń zrealizowane w 2016 r. dla ówczesnej dyrektor Biura Koordynacji Programowej oraz Biura Marketingu pani Joanny Klimek, „miały charakter pozamerytoryczny”.


„Z tytułu zatrudnienia i jednoczesnego kierowania dwoma ważnymi biurami, pani Joanna Klimek, z własnego wyboru – zamiast podwójnego – pobierała jedynie standardowe pojedyncze wynagrodzenie przysługujące dyrektorowi TVP, w wysokości zgodnej z Regulaminem Wynagradzania” – czytamy w oświadczeniu TVP. Telewizja wylicza, że Klimek zajmowała się w tamtym okresie takimi kluczowymi projektami jak m.in. organizacja szczytu NATO czy ŚDM.

TVP wylicza, że Klimek była jedną z 208 osób nagrodzonych w 2016 roku, a wyższe premie od niej uzyskało w tamtym roku dziewięciu innych pracowników TVP. „Należy zaznaczyć, że zgodnie z najwyższym standardem etyki i profesjonalizmu dyrektor Joanna Klimek zakończyła pracę w telewizji ze względu na nawiązanie osobistej relacji z prezesem Jackiem Kurskim. W okresie blisko 4 miesięcy bezpośrednio poprzedzających odejście z TVP dyr. Klimek nie otrzymywała żadnych nagród” – pisze TVP.

„W związku z nieprawdziwymi informacjami zawartymi w powyższej publikacji, które naruszają dobre imię TVP, w najbliższych godzinach zostanie skierowany pozew sądowy przeciwko autorowi i redakcji FAKT-u. To samo tyczy się wcześniejszej nieprawdziwej publikacji przywołanej w przedmiotowym tekście” – pada na koniec oświadczenia. 

 3
  •  
    Kiedy szef moze dac podwyzke legalnie?? Jak juz zostanie kochankiem czy jeszcze przed tym? A jak zostanie, to musi ona oddawac podwyzke? Jak dawno wstecz??
    - Panie doktorze, chodze z Jankiem juz 3 lata i nie mozemy sie doczekac dziecka.
    - To moze byscie sie panstwo polozyli?
    Dodaj odpowiedź 5 0
      Odpowiedzi: 0
    •  
      to na to ida te pozyczki !!
      Dodaj odpowiedź 10 15
        Odpowiedzi: 0
      •  
        pis lizal kase ,ale jakas joanna jest !
        co na to przepisy i kurdupel?
        Dodaj odpowiedź 13 35
          Odpowiedzi: 0

        Czytaj także