Nowojorska policja: Możliwe aresztowanie Harveya Weinsteina

Nowojorska policja: Możliwe aresztowanie Harveya Weinsteina

Dodano: 7
Harvey Weinstein
Harvey Weinstein / Źródło: Newspix.pl / ABACAPRESS.COM
Nowojorska policja poinformowała w piątek, że ma wiarygodną relację kobiety, oskarżającej o gwałt producenta Harveya Weinsteina. – Zbieramy dowody na potrzeby możliwego nakazu aresztowania – podano.

Detektyw Robert Boyce przekazał na konferencji prasowej, że przeprowadzili rozmowę z aktorką Paz de la Huerta. Kobieta publicznie oskarżyła wcześniej Harveya Weinsteina o dwukrotny gwałt. Do dramatu kobiety miało dojść w 2010 roku.

Boyce przekazał, że funkcjonariusze uznali historię, którą przekazała kobieta za wiarygodną. Ponadto istnieją dwaj świadkowie, którzy potwierdzają wersję kobiety. – Gdyby ta historia wydarzyła się teraz i producent przebywałby w Nowym Jorku, bez wątpienia w tym momencie zostałby aresztowany – podkreślił detektyw. – Ale mówimy o sprawie, która wydarzyła się siedem lat temu i musimy iść naprzód, gromadząc wszystkie możliwe dowody – tłumaczył.

Jak mówił historia opowiedziana przez kobietę jest wiarygodna, ponieważ opowiedziała ona o całym zajściu z najmniejszymi szczegółami, minuta po minucie.

Na tę chwilę o nieodpowiednie zachowanie na tle seksualnym oskarżyło Weinsteina ponad 50 kobiet.

Afera Weinsteina

Informacja o haniebnych praktykach Harry'ego Weinsteina wyszła na jaw za sprawą dziennikarskiego śledztwa „New York Times”. Dziennik opublikował tekst, w którym zostały opisane kolejne przypadki molestowania kobiet przez producenta filmowego. Z publikacji wynika, że aktorki wyznały prawdę w oświadczeniach wysłanych do redakcji. Weinstein przez około 30 lat miał składać współpracującym z nim kobietom dwuznaczne propozycje. Po tych doniesieniach został zwolniony z własnej firmy, jak donoszą amerykańskie media, przed sądami toczą się także trzy procesy, w których występuje on jako oskarżony o gwałt.

„New York Times” przytacza szczegóły wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat. Gwyneth Paltrow miała paść ofiarą Weinsteina w wieku 22 lat, gdy dostała angaż w adaptacji powieści Jane Austen „Emma”. Przed rozpoczęciem zdjęć aktorka została zaproszona do jednego z hoteli w Beverly Hills na spotkanie robocze. Jak twierdzi, producent składał jej dwuznaczne propozycje i dotykał ją wbrew jej woli. – Byłam dzieciakiem, dopiero podpisałam kontrakt, byłam jak sparaliżowana – wspomina po latach gwiazda. Paltrow podkreśla, że odrzuciła awanse Weinsteina, a o całym zajściu opowiedziała ówczesnemu partnerowi, Bradowi Pittowi.

Podobne historie przytoczyły Rosanna Arquette, Cara Delavigne, Léa Seydoux, Judith Godrèche i Angelina Jolie, która współpracowała z Weinsteinem przy okazji filmu „Gra w serca” z 1998 roku. „Miałam złe doświadczenia z Harveyem Weinsteinem w młodości, co poskutkowało tym, że później nie chciałam już z nim pracować, i ostrzegałam przed tym innych” – oświadczyła aktorka w mailu wysłanym do redakcji „New York Times”.

Czytaj także

 7
  •  
    Środowisko filmowe jest światkiem w którym każdy wie np. że by dostać rolę trzeba się przespać z tym i tym. Faceci o charakterze Weinsteina przelecą kandydatkę na aktorkę ale w zamian otworzą przed nią karierę.
    Faceci pokroju Billa Cosbyego wykorzystuja ofiary i ich los go nie interesuje...o pomocy w karierze kobiety mogły zapomnieć.

    Problem z tym wszystkim jest taki że ciężko to ocenić bo przypuszczam że gdyby sprawy zostały zgłoszone na policję i do prasy natychmiast to nie zobaczyli byśmy w filmach wielu z molestowanych pań...a zamiast nich zagrały by inne. Bo w Hollywood nie brak pięknych kobiet z przeciętnymi talentami.
    Żadna z nich to nie jest aktorka zbliżonego formatu co Meryl Streep którą wywalono z przesłuchania i stwierdzono ze na aktorkę to ona się nie nadaje....a mimo to osiągnęła szczyt.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • kiedy wsadzą Sorosa za nieustający gwałt na czerepach prymitywnej lewizny?
      Dodaj odpowiedź 6 1
        Odpowiedzi: 1
      • weirdowood , lewakowood ,, caly system jest fuuckd up ,,,
        Dodaj odpowiedź 3 0
          Odpowiedzi: 0
        • Ta cała seksafera, to pomijając bezwzględnie karygodne czyny jednostek, jest tak naprawdę następnym atakiem IV. neoliberalnej LBGTQIAZ ... Rzeszy na heteroseksualność i solidarność mężczyzn z kobietami, próba ich podziału. Bo w tym całym bełkocie rozpływają sie granice: Spojrzał na mnie nie ten, nie tak, nie w czasie - molestowanie. Poszłam z nim do lóżka, chciało mi sie, w trakcie mi sie odechciało - gwałt. Dowolność.
          Dodaj odpowiedź 7 0
            Odpowiedzi: 0
          • Ja bym proponował, aby uzyskać Sądowy Nakaz dla wszystkich kobiet o hormonalną kastrację.
            Kobiety w okresach płodności wydzielają hormony, które niczym narkotyk działają na podświadomość. W dobie równości płci... powinno być to zabronione :) A kobiety, które nie poddadzą się chemicznej kastracji, powinny być oskarżone o molestowanie, nagabywanie i nakłanianie.... Idąc dalej - zakaz noszenia spódniczek... Zadnych atrybutów podkreślających różnicę płci - perfumów, kosmetyków i makijaży.
            Dodaj odpowiedź 10 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także