Tej sceny z kultowych „Przyjaciół” nie zobaczyli widzowie w wielu krajach. „Usłyszeliśmy, że jest niemoralna”

Tej sceny z kultowych „Przyjaciół” nie zobaczyli widzowie w wielu krajach. „Usłyszeliśmy, że jest niemoralna”

Dodano: 
Przyjaciele Serial TV (Friends)
Przyjaciele Serial TV (Friends) / Źródło: NBC
Wielu fanów „Przyjaciół” zna każdy odcinek, każdą scenę i umie powtórzyć niemal wszystkie żarty. Jednak w zależności od miejsca zamieszkania, wielbiciele produkcji mogli nie dowiedzieć się o jednym z kluczowych momentów w serialu.

„Przyjaciele” to amerykański serial komediowy o grupie przyjaciół mieszkających na Manhattanie, w Nowym Jorku, wyświetlany w latach 1994-2004. Serial został wyświetlony w ponad 100 krajach. Ostatni odcinek w Stanach Zjednoczonych obejrzało 51,1 mln widzów. Podczas dziesięciu lat produkcji otrzymał 7 nagród Emmy, w tym dla najlepszego serialu komediowego, a także Złoty Glob, dwie nagrody Stowarzyszenia Aktorów Filmowych oraz 56 innych nagród i 152 nominacje. Wielu fanów „Przyjaciół” zna każdy odcinek, każdą scenę i umie powtórzyć niemal wszystkie żarty. Jednak w zależności od miejsca zamieszkania, wielbiciele produkcji mogli nie dowiedzieć się o jednym z kluczowych momentów w serialu.

Okazuje się bowiem, że w odcinku zatytułowanym „The One With Lesbian Wedding” z drugiego sezonu serialu, który był emitowany w 1996 roku, Jessica Hecht, która grała byłą żonę Ross'a, Carol oraz jej przyjaciółka Susan, w którą wcieliła się Jane Sibbett, wzięły ślub. Był to pierwszy homoseksualny ślub, który został oficjalnie pokazany na antenie telewizji. W wielu krajach ta scena została jednak wycięta. Ślubu Susan i Carol nie zobaczyli również widzowie w niektórych amerykańskich stanach m.in. w Teksasie czy Ohio.

– To było przykre dla nas jako aktorów. Usłyszeliśmy, że ta scena jest niemoralna. Jednak dzięki temu, co się stało, wiedzieliśmy, że decyzja o włączeniu lesbijskiego ślubu do fabuły była słuszna. Chcieliśmy zwrócić uwagę na fakt, iż problem dyskryminacji osób o orientacji homoseksualnej faktycznie istnieje. A problemy z emisją tej sceny świadczą o tym, że poszliśmy w dobrym kierunku – tłumaczyła Jane Sibbett. Serialowa Susan dodała, że wiele do myślenia dała jej sytuacja, do której doszło po ceremonii wręczania nagród Emmy. – Podszedł do nas młody mężczyzna i wyznał, że jest nam niezwykle wdzięczny, ponieważ gdyby w dzieciństwie miał takie wzory jak Carol i Susan, nie bałby się ujawnić swojej orientacji i nie czułby się z nią tak bardzo samotny i wyobcowany – wyjaśniła aktorka.

Źródło: The Independent

Czytaj także