Kolejna aktorka przerywa milczenie. „Weinstein to potwór. Chciał mnie zabić”

Kolejna aktorka przerywa milczenie. „Weinstein to potwór. Chciał mnie zabić”

Dodano: 
Salma Hayek
Salma Hayek / Źródło: Newspix.pl / Hahn Lionel/ABACA
Kolejna aktorka przerwała milczenie i oskarżyła słynnego producenta filmowego o przemoc seksualną. Salma Hayek na łamach „New York Times” stwierdziła, że Harvey Weinstein to „potwór”.

Salma Hayek opisała okoliczności pracy nad filmem „Frida” z 2002 r. Aktorka wspomniała, że cieszyła się z zaangażowania w ten projekt, ale przyznała, że szybko musiała zapłacić cenę za to, że Harvey Weinstein zwrócił na nią uwagę. Producent zaczął domagać się od niej seksu oralnego, wspólnych kąpieli i oglądania jej nago samej, a także w towarzystwie innych kobiet. Kiedy mu odmawiała, Weinstein wpadał we wściekłość i groził, że ją zabije. Miał również zapowiadać, że wycofa się z realizacji filmu, jeśli Salma Hayek nie zgodzi się na nagranie jej podczas stosunku z inną aktorką.

Rzeczniczka Weinsteina szybko odniosła się do najnowszych zarzutów i rzecz jasna zaprzeczyła, by opisywane przypadki miały miejsce. „Wszystkie zarzuty dotyczące molestowania seksualnego przedstawione przez Salmę nie są dokładne, a inni, którzy byli świadkami tych wydarzeń, mają inne zdanie na temat” – podkreśliła.

Afera Weinsteina

Informacja o haniebnych praktykach Harry'ego Weinsteina wyszła na jaw za sprawą dziennikarskiego śledztwa „New York Times”. Dziennik opublikował tekst, w którym zostały opisane kolejne przypadki molestowania kobiet przez producenta filmowego. Z publikacji wynika, że aktorki wyznały prawdę w oświadczeniach wysłanych do redakcji. Weinstein przez około 30 lat miał składać współpracującym z nim kobietom dwuznaczne propozycje. Po tych doniesieniach został zwolniony z własnej firmy, jak donoszą amerykańskie media, przed sądami toczą się także trzy procesy, w których występuje on jako oskarżony o gwałt.

„New York Times” przytacza szczegóły wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat. Gwyneth Paltrow miała paść ofiarą Weinsteina w wieku 22 lat, gdy dostała angaż w adaptacji powieści Jane Austen „Emma”. Przed rozpoczęciem zdjęć aktorka została zaproszona do jednego z hoteli w Beverly Hills na spotkanie robocze. Jak twierdzi, producent składał jej dwuznaczne propozycje i dotykał ją wbrew jej woli. – Byłam dzieciakiem, dopiero podpisałam kontrakt, byłam jak sparaliżowana – wspomina po latach gwiazda. Paltrow podkreśla, że odrzuciła awanse Weinsteina, a o całym zajściu opowiedziała ówczesnemu partnerowi, Bradowi Pittowi.

Podobne historie przytoczyły Rosanna Arquette, Cara Delavigne, Léa Seydoux, Judith Godrèche i Angelina Jolie, która współpracowała z Weinsteinem przy okazji filmu „Gra w serca” z 1998 roku. „Miałam złe doświadczenia z Harveyem Weinsteinem w młodości, co poskutkowało tym, że później nie chciałam już z nim pracować, i ostrzegałam przed tym innych” – oświadczyła aktorka w mailu wysłanym do redakcji „New York Times”.

Czytaj także