Robert Redford i Sissy Spacek – najpiękniejsza oscarowa para! GENTLEMAN Z REWOLWEREM w kinach od 16 listopada!

Robert Redford i Sissy Spacek – najpiękniejsza oscarowa para! GENTLEMAN Z REWOLWEREM w kinach od 16 listopada!

Dodano: 
kadr z filmu "Gentleman z rewolwerem" (2018)
kadr z filmu "Gentleman z rewolwerem" (2018) / Źródło: M2Films
"Gentleman z rewolwerem" to nie tylko komedia kryminalna i napady na banki, ale też czarujący romans! Szarmanckiemu złodziejowi Forrestowi Tuckerowi, w którego wciela się Robert Redford, partneruje na ekranie wspaniała Sissy Spacek, a przypadkowe spotkanie tych dwojga poskutkuje wzajemnym zauroczeniem.

Spacek była pierwszą kandydatką do roli Jewel i reżyser David Lowery nie chciał słyszeć o nikim innym. „Zawsze ją uwielbiałem, więc postanowiłem, że wykorzystam tę szansę i napiszę dla niej wspaniałą rolę. Jestem tak wdzięczny, że ją przyjęła! Nie wiem, co bym zrobił, gdyby odmówiła. Teraz mam ochotę nakręcić z nią jeszcze milion filmów!”

Sześciokrotnie nominowana do Oscara, Sissy Spacek zdobyła złotą statuetkę za rolę Loretty Lynn w "Córce górnika" z 1980 roku. Grała w jednych z najbardziej ikonicznych amerykańskich produkcji, tworząc niezapomniane role: od nastolatki, której złość nabiera telekinetycznej mocy w "Carrie" Briana De Palmy, przez małomiasteczkową dziewczynę, która ucieka z domu, aby razem ze swoim chłopakiem prowadzić przestępcze życie w kultowym "Badlands" Terrence’a Malicka, po żonę, zdeterminowaną, aby odnaleźć swojego męża w "Zaginionym" Costy Gavrasa. Nominacje do Oscara przyniosła jej też rola w "Za drzwiami sypialni" Todda Fielda oraz w "Rzece", gdzie grała farmerkę walczącą o rodzinną posiadłość. Wystąpiła również w "Prostej histori"i Davida Lyncha, a niedawno oglądaliśmy ją w "Służących". Obecnie jest jedną z gwiazd zbierającego świetne recenzje serialu kryminalnego HBO "Castle Rock" opartego na prozie Stephena Kinga.

Czytaj także:
Gentleman z rewolwerem

Spacek spodobała się w scenariuszu z pozoru nieprawdopodobna relacja Forresta i Jewel. "Mogłoby się wydawać, że tych dwoje różni zbyt wiele, a jednak udaje im się znaleźć porozumienie na głębszym poziomie – jako dwojgu ludziom, którzy wciąż oczekują dużo od życia" – podkreśla.

I dodaje: „Relacja z Tuckerem jest dla Jewel skokiem w nieznane, ale otwierając się na nią, jednocześnie otwiera się na samo życie. I może sobie na to pozwolić, ponieważ jest już niezależna i nie potrzebuje, żeby ktoś się nią opiekował. Jewel jest w takim momencie życia, kiedy wreszcie może robić to, na co ma ochotę”.

Z Robertem Redfordem w roli Tuckera, Spacek z pewnością nie było trudno wykreować na ekranie magnetyczne przyciąganie, jakie Jewel czuje do Tuckera. „Owszem, był kryminalistą, ale za to jak czarującym! Był wykształconym gentlemanem. Nawzajem się rozśmieszali, a będąc razem, zachowywali się tak uroczo – jak dwójka uczniaków” – śmieje się aktorka.

Wielokrotnie oglądaliśmy Roberta Redforda w rolach charyzmatycznych buntowników, często na bakier z prawem. Rabował pociągi w "Butch Cassidy i Sundance Kid", był naciągaczem w kultowym "Żądle". Teraz, w "Gentlemanie z rewolwerem", powołuje do życia czarująceo złodzieja, Forresta Tuckera, który swoją kryminalną karierę zaczynał w wieku 15 lat, z więzienia uciekał 30 razy, a dobiegając osiemdziesiątki dalej seryjnie i z zabójczym urokiem rabował banki. Punktem wyjścia dla scenariusza stał się reportaż Davida Granna z tygodnika „The New Yorker”.

Forrest Tucker miał w życiu tylko jeden fach, za to był w nim wyjątkowo dobry i oddawał się mu z niespotykaną radością. Tak się złożyło, że były to napady na banki. Na początku lat 80., będąc już w wieku, w którym inni myślą o emeryturze, wyruszył razem ze swoją szajką w ostatnią trasę po Ameryce, dokonując serii napadów. Dość nietypowych, gdyż "Gang Jedną Nogą Po Tamtej Stronie", jak ochrzciła go policja, za kluczową broń uznawał urok osobisty.

Nawet na tle słynnych kryminalistów Tucker to oryginał. To właśnie sprawiło, że pisarz i dziennikarz David Grann postanowił odwiedzić go w więzieniu i napisać o nim reportaż do New Yorkera. Był rok 2003 – trzy lata po tym, jak legendarny bandyta jako osiemdziesięciolatek trafił za kratki za kolejny napad. Artykuł Granna odkrył przed światem człowieka, który czerpał zaskakującą dumę ze swoich kryminalnych osiągnięć i 18 udanych ucieczek z więzienia, które potrafił szczegółowo opisać, a przy tym był… wyjątkowo miłym gościem.

Kiedy producent Jeremy Steckler wykupił prawa do historii, która wkrótce przyjęła taki sam tytuł, co artykuł Granna, niezwłocznie skontaktował się z Robertem Redfordem i Davidem Lowerym. Redford, który już od kilku lat rozważał przejście na emeryturę, od razu poczuł, że to rola dla niego. „Nigdy nie mów nigdy, ale ja już wiedziałem, że jeśli chodzi o aktorstwo, to doszedłem do mety. Więc powiedziałem Davidowi: ten film to musi być dobra zabawa. Forrest jest cudownym, skomplikowanym bohaterem; jest pełen życia, kocha niebezpieczeństwo, ale przede wszystkim chce się dobrze bawić” – wspomina aktor. A reżyser dodaje: „Nie chciałem dowiadywać się zbyt wiele na temat samego Forresta, bo wiedziałem, że Robert sam znajdzie drogę do tej postaci i uczyni ją swoją”. Tak też się stało.

Robertowi Redfordowie w filmie partneruje laureatka Oscara, niezastąpiona Sissy Spacek. W rolę policjanta, który za wszelką cenę chce dopaść Tuckera, wciela się nagrodzony Oscarem za film "Manchester by the Sea" Casey Affleck, a jako kumpli z gangu Tuckera zobaczymy Toma Waitsa i Danny’ego Glovera.

Czytaj także