Jason Momoa zgolił brodę po raz pierwszy od 2012 roku. Znalazł do tego dobry powód

Jason Momoa zgolił brodę po raz pierwszy od 2012 roku. Znalazł do tego dobry powód

Dodano: 
Jason Momoa (tu jeszcze z brodą)
Jason Momoa (tu jeszcze z brodą) / Źródło: Newspix.pl / WENN
Aktor znany na całym świecie z roli Khala Drogo w „Grze o tron”, a ostatnio także Aquamana w ekranizacjach komiksów DC, postanowił zerwać ze swoim ugruntowanym wizerunkiem. W sieci zamieścił nagranie, na którym goli charakterystyczną długą brodę i opowiada o ważnym problemie.

– Żegnaj Khalu Drogo, żegnaj Jasonie Curry – mówi Momoa w nagraniu, które na  trafiło 17 kwietnia. Film ten jest ciekawy nie tylko dlatego, że chwilę później aktor goli swoją imponującą brodę. Także nie dlatego, że został nagrany w miejscu, gdzie trwają obecnie zdjęcia do ekranizacji bestsellerowej „Diuny” Franka Herberta (Momoa zagra tam Duncana Idaho).

Głównym powodem, dla którego ten materiał w ogóle powstał, miało być przypomnienie o potrzebie ograniczania zużycia szkodliwego dla środowiska plastiku. Momoa promuje aluminiowe puszki (a najlepiej pojemniki wielokrotnego użytku), które miałyby zastąpić znane nam plastikowe butelki. Podkreśla, że ten pierwszy materiał w znacznie większym stopniu podlega recyklingowi.

– Robię to, bo chcę zwrócić uwagę na plastik zabijający naszą planetę – przekazał Momoa. – Golę tę bestię. To czas, by dokonać zmiany – dodaje. Trzeba przyznać, że Khal Drogo bez brody to naprawdę niezwykły widok. I miło, że Aquaman promuje picie wody i walkę z zanieczyszczeniami oceanów. Być może gdyby odpuścił jednoczesne reklamowanie kolejnego produktu, jego wideo miałoby jeszcze lepszy wydźwięk.

Czytaj także:
Premiera „Gry o Tron” w Nowym Jorku. Plejada gwiazd na czerwonym dywanie
Czytaj także:
Bojowy taniec haka na premierze „Aquamana”. Media społecznościowe zachwycone

Czytaj także