Miecze, łyżki, części ciała. Gwiazdy „Gry o tron” ujawniają, co ukradły z planu filmowego

Miecze, łyżki, części ciała. Gwiazdy „Gry o tron” ujawniają, co ukradły z planu filmowego

Dodano: 
Serialowa „Gra o tron” po ośmiu latach i ośmiu sezonach dobiegła końca. W niezliczonych wywiadach aktorzy biorący udział w tym przedsięwzięciu wspominali o uczuciu pustki po zakończeniu zdjęć do ostatniego sezonu. Czy możemy więc winić ich za to, że postanowili zabrać część Westeros ze sobą, na pamiątkę?

Davos Seaworth
Na drugim biegunie znalazł się filmowy Davos Seaworth, czyli Liam Cunningham. - Niczego nie zostawiłem, zabrałem wszystko! - chwalił się. - Zabrałem masę sprzętu, nie starczyłoby czasu, by wymienić. Mam miecze, mój woreczek na palec. Wyzwoliłem go! - mówił. - Moje całe mieszkanie zapełnione jest artefaktami z "Gry o tron". Za kilka miesięcy eBay zapłonie - żartował.

Samwell Tarly
Powinno pocieszyć ją więc wyznanie Samwella Tarly'ego, który zapewnia, że nie wziął niczego. - Zawsze postępuję zgodnie z prawem. Odczuwam prawdziwy lęk przed popadnięciem w kłopoty - tłumaczył.

Daenerys Targaryen
Jego filmowa królowa przyznała, że chciała zatrzymać choć jedno ze smoczych jaj, jednak jej na to nie pozwolono. Emilia Clarke w wywiadzie wyraziła przekonanie, że każdy z obsady "Gry o tron" zabrał coś z planu filmowego coś, tylko ona została z pustymi rękami.

Szary Robak
- Ja zabrałem małą figurkę szachową z pomieszczenia z mapami - przyznał Jacob Anderson, który w "Got" grał Szarego Robaka. - Nie wziąłem jej, tylko dostałem. Wyglądała trochę jak Nieskalany, a trochę jak fallus, o ironio - dodawał.

Bran Stark
Takiego szczęścia nie miał Bran Stark. - Ostatniego dnia na planie uświadomiłem sobie, że muszę mieć jakąś pamiątkę. Chwytałem więc wszystko, co tylko mogłem i skończyłem z drewnianą łyżką, miską i drewnianą miednicą. Zebrałem więc przyrządy kuchenne - mówił.

Hodor
Kristian Nairn, filmowy Hodor, zabrał coś, co mocno związane było z jego postacią. - Wziąłem mały kawałek drzwi - ujawnił. - Były już zniszczone, kawałek odłamał mi się w ręce. Trafił mi się mały kawałek ze sztucznym śniegiem. To było w moim scenariuszu, więc zatrzymałem go na zawsze - opowiadał w rozmowie z magazynem "PEOPLE".

Melisandre
Inną część garderoby zatrzymała Carice van Houten, która w serialu grała Melisandre. - Wzięłam sobie bieliznę termiczną. Bo naszyjnik Melisandre wcale nie działał - zdradziła.

Gilly
Hannah Murray, która w "Grze o tron" grała rolę Gilly, uratowanej córki Crastera, z planu filmowego zabrała... wodoodporne skarpetki. - Miałam wtedy też inną pracę, film "Bridgend" o bardzo małym budżecie, w którym kręciliśmy na plaży i moje stopy ciągle mokły. Przemieszczałam się pomiędzy planami filmowymi, wracając i odchodząc z "Gry o tron" i pomyślałam: "Muszę wziąć te wodoodporne skarpetki", ponieważ drugi film nie miał na nie pieniędzy.

Jorah Mormont
O bardziej materialnych pamiątkach pomyślał Iain Glen, grający Joraha Mormonta. - Zatrzymałem kilka pierścieni Dothraków. - Ser Jorah takie nosił, więc były całkiem łatwe do zabrania - przyznał.

Sansa Stark
Wśród tych, którzy przyznali się do wyniesienia z planu pamiątkowych rekwizytów, znalazła się m.in. Sophie Turner, wcielająca się w rolę Sansy Stark. W rozmowie z magazynem "PEOPLE" mówiła, że zabrała ze sobą swój gorset oraz "przyjaźnie, które zostaną na całe życie". Jej filmowa siostra - Arya Stark, czyli Maisie Williams, zabrała z planu filmowego "wiele wspomnień, trochę blizn i siniaków".
Czytaj także:
Wielki finał „Gry o tron”. Zobaczcie pierwsze memy z ostatniego odcinka serialu!

Czytaj także