Chris Pine zagra Johna Deana w filmie o aferze Watergate. Co wiemy do tej pory?

Chris Pine zagra Johna Deana w filmie o aferze Watergate. Co wiemy do tej pory?

Dodano: 
Chris Pine
Chris Pine / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Powstaje film o życiu Johna Deana, kluczowej postaci w skandalu Watergate, który pełnił funkcję doradcy Białego Domu dla prezydenta Stanów Zjednoczonych Richarda Nixona od lipca 1970 do 1973 roku. Już wiemy, że w roli adwokata zobaczymy Chrisa Pine'a.

Film będzie opowiadał o życiu i karierze politycznej Johna Deana, określanym przez prasę jako "connoisseur of cover-ups" (koneser tuszowania afer – pol.), który ostatecznie stał się demaskatorem Richarda Nixona. W zamian za złożone zeznania, jego wyrok został zmniejszony do czterech miesięcy aresztu domowego. Od tego czasu napisał on wiele książek i wciąż jest aktywnym komentatorem politycznym. W ostatnich latach był bardzo krytyczny wobec partii republikańskiej i prezydenta Donalda Trumpa.

Film produkuje Amazon, który kupił projekt od producentów Boba Coopera i scenarzysty Billy'ego Raya. Sam Dean będzie pełnił funkcję producenta wykonawczego wraz ze swoim menedżerem Rickiem Bergiem. W projekcie weźmie też udział scenarzysta Evan Parter.

Afera Watergate

9 sierpnia 1974 roku prezydent Stanów Zjednoczonych Richard Nixon podał się do dymisji w związku z zamieszaniem w aferę Watergate.
Przyczyną skandalu były nielegalne działanie administracji Nixona skierowane przeciwko jego przeciwnikom politycznym. Prezydent chciał zwiększyć swoje szanse w wyborach, po tym jak jego poparcie spadło, gdy zalecił kontynuowanie udziału USA w wojnie w Wietnamie.

Pierwszym skandalem była nieudana próba zainstalowania podsłuchów w siedzibie sztabu wyborczego Partii Demokratycznej w kompleksie Watergate. Na gorącym uczynku przyłapano pięć osób włamujących się do siedziby.

Mimo tego Nixon jesienią 1972 roku wygrał wybory prezydenckie. Sprawa zyskała rozgłos po tym jak ujawniono powiązania Nixona z włamywaczami. Następnie podawano do wiadomości wiele innych nielegalnych działań prezydenta, które udało się zdobyć dzięki pomocy wicedyrektora FBI Marka Felta.

W 1974 roku Izba Reprezentantów wszczęła procedurę usunięcia Nixona ze stanowiska. Prezydentowi nie postawiono jednak zarzutów, ponieważ 9 sierpnia 1974 roku podał się do dymisji. Następca Nixona Gerald Ford wydał miesiąc później akt ułaskawienia, przez co zamknął możliwość pociągnięcia go do odpowiedzialności.

Czytaj także:
Kontrowersje po zwiastunie filmu „Polowanie”. Wypowiedział się nawet Donald Trump

Czytaj także