Nowa „Mulan” od dziś do obejrzenia w internecie. Gdzie? Ile trzeba zapłacić za film?

Nowa „Mulan” od dziś do obejrzenia w internecie. Gdzie? Ile trzeba zapłacić za film?

Dodano: 
Kadr z filmu „Mulan” (2020)
Kadr z filmu „Mulan” (2020) / Źródło: Walt Disney Pictures
„Mulan”, film Niki Caro, nowa wersja bajki z 1998 roku o tym samym tytule, już od dziś dostępny jest do obejrzenia na platformie Chili. Ile musimy zapłacić za to, aby móc zobaczyć produkcję Disneya w naszym domu?

„Mulan” – o czym jest film?

Film Disneya „Mulan” to epicka opowieść o legendarnej, chińskiej wojowniczce. Nieustraszona dziewczyna, Mulan, z miłości do rodziny i ojczyzny podejmuje wielkie ryzyko, by stać się jedną z największych bohaterek w historii Chin. Gdy cesarz obwieszcza edykt, na mocy którego jeden mężczyzna z każdej rodziny musi wstąpić do armii, aby bronić kraju przed najeźdźcami z Północy, Hua Mulan, najstarsza córka zasłużonego wojownika, postanawia zastąpić swego chorego ojca. W przebraniu mężczyzny, jako Hua Jun, zostaje poddana licznym próbom, musi nauczyć się korzystać ze swojej wewnętrznej siły i odkryć cały swój potencjał. Mulan stanie się wielką wojowniczką, zyska szacunek oraz wdzięczność całego narodu, a nade wszystko – własnego ojca.

Za reżyserię nowej aktorskiej wersji „Mulan” odpowiada Niki Caro, znana m.in. z filmu „Azyl” (2017). Scenariusz stworzyli Lauren Hynek, Rick Jaffa, Amanda Silver i Elizabeth Martin.

„Mulan” – gdzie oglądać film?

Film dostępny jest od środy 13 stycznia 2020 roku na platformie Chili.pl. Użytkownicy serwisu mogą dodać produkcję do swojej biblioteki za 49,90 zł (SD) lub za 54,90 (HD). Film jest dostępny z polskim dubbingiem.

Bajka „Mulan”

W Chinach, bajka z 1998 roku, która zarobiła na całym świecie 300 mln dolarów (obecnie 475 mln dolarów) i otrzymała nominację do Złotego Globu i Oscara, nie była ogromnym hitem, jeżeli chodzi o sam przychód. Jak podaje „The Hollywood Reporter”, wszystko przez to, że rząd Chin przesunął premierę „Mulan” w tym kraju o prawie rok. Powodem był gniew za film „Kundun – życie Dalaj Lamy” w reżyserii Martina Scorsese z 1997 roku, który dotyczył okupacji Tybetu przez Chiny. Zanim „Mulan” dotarła do kin, pirackie kopie były w Chinach ogólnie dostępne. Tym razem Disney chciał tego uniknąć, planując wypuścić film w tym samym czasie na całym świecie. Strategia ta jest już niemożliwa – właśnie z powodu koronawirusa.

Czytaj też:
„Osiecka”. Artur Barciś wycięty z serialu TVP. Aktor wyznał, co o tym myśli

Galeria:
Film „Mulan” (2020) w reżyserii Niki Caro
Źródło: WPROST.pl

Czytaj także