SACHA BARON COHEN BORATEM NA OKRĄGŁO

SACHA BARON COHEN BORATEM NA OKRĄGŁO

Dodano: 
Sacha Baron Cohen na potrzeby film "Borat: Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej" musiał być fikcyjnym dziennikarzem 24 godziny na dobę. Wszystko po to, żeby jego ofiary nie domyśliły się, o co tak naprawdę chodzi kazachskiemu reporterowi. To było męczące. Musiałem być Boratem 24 godziny na dobę, bo gdyby mi coś umknęło, ktoś mógłby zacząć mnie podejrzewać. Nawet jak szedłem do łazienki, musiałem to robić jak Borat. W trakcie kręcenia filmu ani razu nie prałem mojego stroju ani nie użyłem dezodorantu. Chciałem, żeby ludzie wierzyli, że w kraju z którego przyjechałem, higiena osobista nie jest koniecznością. A zapach w tym pomaga - wspomina Cohen. Paradokumentalna komedia "Borat" okazała się wielkim sukcesem na świecie, a Sacha Baron Cohen już planuje następny film - tym razem opisujący przygody austriackiego homoseksualisty Bruna w świecie mody.

Czytaj także