SZEFOWA GOOGLE PSUJE SZYKI MICHAELOWI MOORE

SZEFOWA GOOGLE PSUJE SZYKI MICHAELOWI MOORE

Dodano:   /  Zmieniono: 
Lauren Turner, zajmująca jedno z kierowniczych stanowisk w firmie Google, przeprosiła Michaela Moore'a za słowa krytyki, które umieściła na oficjalnym blogu spółki. Na stronach portalu Google poświęconego służbie zdrowia Turner zachęcała firmy farmaceutyczne do wykupu reklam, które wyświetlałyby się podczas prób znalezienia w wyszukiwarce informacji na temat nowego dzieła Moore'a, "Sicko". Post został natychmiast skrytykowany, jako będący w sprzeczności z wizerunkiem neutralności, który stara się utrzymać słynny potentat internetowy. W pierwszej chwili myślałem, że post jest fałszywy. Dlaczego Google miałoby stawać po stronie amerykańskiego przemysłu zdrowotnego, rządzącego się prawem zysku? - pisze na łamach portalu ZDNet dziennikarz Dan Faber. Turner zmuszona była przeprosić za niefortunną wypowiedź. Źle się stało, że niektórzy czytelnicy uznali moją opinię o filmie "Sicko" za opinię Google. Z drugiej strony łatwo to zrozumieć, bo blog, na którym ją umieściłam, jest blogiem korporacji - napisała. Polska premiera dokumentu "Sicko", stawiającego amerykańską służbę zdrowia w niezbyt korzystnym świetle, planowana jest na listopad 2008 roku.

Czytaj także