12 dni z "Watch Docs. Prawa Człowieka w Filmie"

12 dni z "Watch Docs. Prawa Człowieka w Filmie"

Dodano: 
Ok. 80 produkcji z różnych krajów znalało się w programie 10. edycji festiwalu "Watch Docs. Prawa Człowieka w Filmie". Impreza rozpocznie się w piątek w Warszawie. Otworzy ją pokaz przejmującego dokumentu o Chińczykach walczących z wielką machiną urzędniczą w ich kraju.

Międzynarodowy festiwal potrwa do 12 grudnia. Filmy - wśród nich tytuły prezentowane wcześniej w Cannes, Wenecji i Locarno - będą wyświetlane w kinie Muranów, w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski i Bibliotece Uniwersyteckiej (BUW).

Obraz, który otworzy 10. edycję "Watch Docs" to "Petenci" ("Petition") w reż. Zhao Lianga - wspólna produkcja Chin, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii i Finlandii - dokument z 2009 r., który pokazano na festiwalach w Cannes i Locarno.

Jak przypomnieli organizatorzy "Watch Docs", jest to "prawdziwy hołd złożony ludziom, którzy zdecydowali się rzucić wyzwanie systemowi". "Zhao Liang przez kilkanaście lat obserwował +petentów+, Chińczyków z prowincji przyjeżdżających do Pekinu, by w jedyny dozwolony prawem sposób zaprotestować przeciw niesprawiedliwości, która spotkała ich ze strony nieuczciwych urzędników" - opisują film twórcy festiwalu.

Podkreślają, że "reżyser z wielką delikatnością, choć nie unikając trudnych pytań, portretuje niezwykłych bohaterów, których jedyną bronią w walce z gigantyczną machiną państwową jest solidarność i osobista godność".

Ludzie ci mogą w specjalnym biurze składać petycje do władz centralnych, które teoretycznie powinny wszcząć postępowanie wobec swych lokalnych przedstawicieli. "Miesiącami, a nawet latami oczekując na sprawiedliwość, która nigdy nie nadchodzi, petenci zakładają w okolicy miasteczko namiotowe. Większość z nich nie wraca do domów, ponieważ na miejscu grożą im szykany lub śmierć. Nie mogąc doczekać się jakiegokolwiek rozwiązania, spędzają po kilkadziesiąt lat, żyjąc na marginesie społeczeństwa" - zwracają uwagę organizatorzy "Watch Docs".

Podczas festiwalu odbędzie się konkurs na najlepszy film dokumentalny z lat 2009-2010. O nagrodę walczyć będzie 17 produkcji, wśród nich: film brytyjsko-kambodżański "Wrogowie ludu" (reż. Rob Lemkin i Thet Sambath), rumuńska "Autobiografia Nicolae Ceausescu" (reż. Andrei Ujica) i francusko-włoski "El Sicario - pokój 164" (reż. Gianfranco Rosi).

"Wrogowie ludu", uhonorowani Specjalną Nagrodą Jury na festiwalu w Sundance w USA (2010), to film o mężczyźnie (Thet Sambath, współreżyser dokumentu), który poświęcił kilkanaście lat życia na próby dotarcia do prawdy o ludobójstwie popełnionym przez Czerwonych Khmerów. Filmową "Autobiografię Nicolae Ceausescu", zaprezentowaną premierowo na tegorocznym festiwalu w Cannes, zmontowano z niepublikowanych wcześniej materiałów archiwalnych ukazujących prywatne życie rumuńskiego dyktatora.

"El Sicario - pokój 164", dokument pokazany na tegorocznym festiwalu w Wenecji i uhonorowany tam nagrodą krytyków FIPRESCI, to "spowiedź" egzekutora mafijnych wyroków z Meksyku. Opowieść mordercy, tytułowego Sicario, została w całości zarejestrowana w motelowym pokoju przy granicy USA i Meksyku. Nie widać twarzy mężczyzny, cały czas jest ona zasłonięta

"Film wręcz porażający na wszystkich poziomach - formalnym, kryminologicznym, politycznym, psychologicznym i egzystencjalnym. Sicario zabił setki ludzi, jest ekspertem od porwań i tortur, ale nigdy nie stanął przed sądem. (...) We wstrząsającej spowiedzi Sicario, zmierzającej do zaskakującego finału, poraża obraz kryminalnych układów splecionych ze strukturami władzy. Film Rosiego (...) jest z pewnością jednym z najbardziej odkrywczych i poruszających dokumentów ostatnich lat" - oceniają organizatorzy "Watch Docs".

Nagroda w konkursie zostanie przyznana przez międzynarodowe jury, w którym zasiądą m.in. prezes moskiewskiego Centrum Rozwoju Demokracji i Praw Człowieka Jurij Dżibladze i polska artystka Katarzyna Kozyra.

Szczegółowe informacje o programie są dostępne na stronie internetowej http://www.watchdocs.pl/.

em

Czytaj także