Nagroda Emmy dla scenograf z Polski

Nagroda Emmy dla scenograf z Polski

Dodano: 
Polska scenograf Ewa Skoczkowska otrzymała w USA prestiżową nagrodę Emmy w dziedzinie "wiadomości i filmy dokumentalne". Uhonorowano ją za pracę na planie dokumentu "Hindenburg: The Untold Story" o słynnym niemieckim sterowcu pasażerskim, który uległ katastrofie w 1937 r.

Listę laureatów Emmy w dziedzinie "wiadomości i filmy dokumentalne", czyli News and Documentary Emmy Awards, amerykańska Akademia Telewizyjna (Academy of Television Arts and Sciences) ogłosiła w poniedziałek, po raz 32. w historii, podczas ceremonii w Nowym Jorku.

Film "Hindenburg: The Untold Story" w reżyserii Seana Grundy'ego to telewizyjny dokument fabularyzowany produkcji brytyjskiej. Został zrealizowany w 2007 r., na zlecenie brytyjskiej stacji telewizyjnej Channel 4. W Wielkiej Brytanii po raz pierwszy pokazano go w 2008 r. Później, dzięki amerykańskiej stacji Smithsonian Channel, która zajęła się jego dystrybucją w Stanach Zjednoczonych, film obejrzała również publiczność amerykańska.

- Praca na planie tego dokumentu była dla mnie wspaniałą przygodą. Zawsze staram się pracować przy produkcjach niosących ze sobą wyzwania artystyczne dla twórców. Takim właśnie filmem był "Hindenburg" ? podkreśliła Ewa Skoczkowska, która nagrodę Emmy otrzymała w kategorii "wybitne indywidualne osiągnięcie w oświetleniu i scenografii" (wspólnie z operatorem Davidem Langanem).

Skoczkowska to bardzo doświadczona scenograf, ma w dorobku wieloletnią współpracę z Allanem Starskim. Pracowała m.in. przy filmach: "Lista Schindlera" Stevena Spielberga, "Proof of Life" Taylora Hackforda ? z Russellem Crowem w obsadzie, na planach filmów Andrzeja Wajdy "Korczak" i "Pierścionek z orłem w koronie", a także przy filmach "Femina" Piotra Szulkina, "Summer Love" Piotra Uklańskiego, "Pręgi" Magdaleny Piekorz oraz, ostatnio, "Ki" Leszka Dawida. Pracowała też przy uhonorowanym nagrodą Emmy w 2006 r. brytyjskim filmie "Hiroshima" (reż. Paul Wilmshurst), fabularyzowanym dokumencie wyprodukowanym dla BBC.

Jak opowiadała Skoczkowska, twórcy filmu "Hindenburg: The Untold Story" (inny tytuł używany wobec tej produkcji to: "Hindenburg. Titanic of the Skies") rozważają w nim jedną z hipotez dotyczących przyczyn katastrofy legendarnego niemieckiego sterowca pasażerskiego z lat 30. Przybliżają też widzom główne osoby dramatu, czyli np. postać konstruktora "Hindenburga".

LZ-129 Hindenburg był największym sterowcem w historii. Miał długość ok. 250 m i średnicę ok. 40 m i przewoził podróżnych przez Atlantyk. W 16 zbiornikach miał 200 tys. m. sześc. wodoru. Jednorazowo zabierał 72 pasażerów i 61 osób załogi. Przez cały 1936 rok "Hindenburg" przeleciał prawie 200 tys. mil, przewożąc blisko 3000 pasażerów i 160 ton ładunku i poczty.

W maju 1937 r. wystartował z Frankfurtu z kilkudziesięcioma pasażerami na pokładzie. Po trzydniowej podróży przez Atlantyk sterowiec spłonął podczas cumowania na lotnisku w stanie New Jersey w USA. O przyczynach katastrofy "Hindenburga" dyskutuje się do dziś. Zwracano już uwagę m.in. na to, że farba, którą pomalowane było pokrycie sterowca i która miała za zadanie odbijać promienie słoneczne i zapobiegać nagrzewaniu się znajdującego się w zbiornikach wodoru, była łatwopalna.

Na planie filmu Ewa Skoczkowska wykonała replikę wnętrz "Hindenburga". Stworzyła także replikę spalonego szkieletu maszyny. Prace te były realizowane w Polsce, m.in. na lotnisku w Modlinie ? opowiadała Skoczkowska. W filmie starano się odtworzyć ostatni lot sterowca. Scenograf przy pracy nad repliką korzystała z archiwalnych fotografii "Hindenburga".

Dokument jest produkcji brytyjskiej; reżyser, operator, a także autorzy scenariusza i muzyki to Brytyjczycy. Przy filmie pracowało jednak wielu Polaków. Oprócz scenograf Ewy Skoczkowskiej były to m.in. osoby odpowiedzialne za kostiumy, charakteryzację, a także aktorzy, statyści, kaskaderzy ? mówił producent wykonawczy filmu ze strony polskiej, Maciej Skalski z firmy producenckiej MS Films z Warszawy. Jak podkreślił Skalski, MS Films ma już duże doświadczenie we współpracy z Brytyjczykami przy realizacji filmów historycznych (współpraca miała miejsce m.in. przy realizacji filmu "Hiroshima", wyprodukowanego dla BBC Science).

em

Czytaj także