Trzy osobowości Marilyn Monroe od piątku w kinach

Trzy osobowości Marilyn Monroe od piątku w kinach

Dodano: 
"Mój tydzień z Marilyn" z Michelle Williams w roli Marilyn Monroe, wchodzi do polskiich w najbliższy piątej 3 lutego.

Film okowiada historię ikony kina i symbolu seksu, prywatnie - kobiety niepewnej siebie, wrażliweji zagubionej. Wyreżyserował go Brytyjczyk Simon Curtis.

Za rolę Monroe Amerykanka Michelle Williams zotrzymała Złoty Glob. Film zebrał też dwie nominacje do Oscara w kategoriach: główna rola żeńska (trzecia już nominacja do Oscara dla Williams, wcześniejsze dwie przyznano jej za kreacje w filmach "Tajemnica Brokeback Mountain" i "Blue Valentine") i drugoplanowa rola męska (nominowany został Kenneth Branagh, za rolę aktora Laurence'a Oliviera).

"Kariera to piękna rzecz, ale nie możesz się do niej przytulić w zimną noc"; "Mądra dziewczyna całuje, ale się nie zakochuje, słucha, ale nie wierzy, odchodzi, zanim zostanie porzucona"; "Hollywood to takie miejsce, w którym płacą ci tysiąc dolarów za twoje ciało, a jedynie 50 centów za duszę"; "Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie, kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, gdy jestem najlepsza" - to słowa najsłynniejszej blondynki w historii kina.

Marilyn Monroe (1926-1962, właśc. Norma Jeane Mortenson, później Norma Jean Baker; Mortenson i Baker to nazwiska mężczyzn, z którymi związana była matka aktorki) większą część dzieciństwa spędziła w rodzinach zastępczych i w sierocińcu. Gdy miała 16 lat, po raz pierwszy wyszła za mąż, po czterech latach małżeństwo to zakończyło się rozwodem. W 1954 r. wyszła za baseballistę Joe DiMaggio (małżeństwo przetrwało niecały rok), w latach 1956-1961 była żoną dramatopisarza Arthura Millera. W filmach grała od 1947 r.

Drogę do sławy otworzyły jej produkcje z 1953 r., "Niagara" i "Mężczyźni wolą blondynki"; w tej drugiej zagrała wspólnie z Jane Russell, śpiewała słynną piosenkę "Diamonds Are a Girl's Best Friend". W kolejnych latach Monroe można było oglądać m.in. w "Rzece bez powrotu" (1954), "Słomianym wdowcu" (1955), "Przystanku autobusowym" (1956), "Księciu i aktoreczce" (1957), "Pół żartem, pół serio" (1959), "Skłóconych z życiem" (1961). Zmarła w 1962 r. w swoim domu w Los Angeles. Jako oficjalną przyczynę zgonu podano przedawkowanie środków nasennych, choć na ten temat do dziś krążą różne, mniej lub bardziej fantastyczne pogłoski.

Autor scenariusza "Mojego tygodnia z Marilyn", Adrian Hodges, zwrócił uwagę, że przez lata "wizerunek Monroe banalizował się". - Myślę, że dostaliśmy szansę przywrócenia ikonie w pełni ludzkiego wymiaru - powiedział o filmie Simona Curtisa nakręconym według jego scenariusza. Hodges napisał go na podstawie książek Colina Clarka ("The Prince, The Showgirl and Me" i "My Week with Marilyn"). Clark, jako asystent reżysera, pracował na planie filmu z udziałem Monroe "Książę i aktoreczka". Autentyczność niektórych spośród jego wspomnień (np. twierdzeń, że miał romans z Monroe) jest kwestionowana, jednak, jak uznali filmowcy, "pozostałe opisywane wydarzenia są dość wiernie oddane".

Jak uważa reżyser Simon Curtis, opowieść Clarka pozwala "wyjść poza niejako zastygły wizerunek" Monroe. - Marilyn, jak ją sportretował Clark, jest żywą osobowością, pełną sprzeczności - to kobieta przestraszona i pewna siebie, niewinna i uwodzicielska, dziwaczna, czasem nie do wytrzymania i zarazem urocza - powiedział.

Akcja "Mojego tygodnia z Marilyn" rozgrywa się w 1956 r. Monroe przyjeżdża do Londynu, by wystąpić w filmie "Książę i aktoreczka", u boku Laurence'a Oliviera. Aktorką zajmuje się asystent reżysera, Colin Clark (w tej roli Eddie Redmayne). Laurence'a Oliviera gra Kenneth Branagh.

- Ukazaliśmy głównie sekretną osobowość Marilyn, inną od wizerunku medialnego, ale chcieliśmy pokazać ją także jako gwiazdę przeżywającą swój wielki sukces. Uwypuklić niezwykle przejmujący kontrast pomiędzy dwiema stronami jej osobowości - powiedział o filmie Curtis.

Williams musiała wykreować na ekranie trzy wizerunki Monroe: wielką gwiazdę, dziewczynę o bolesnej przeszłości Normę Jean, wreszcie Elsie - naiwną aktorkę, postać, w którą Monroe wcielała się w filmie "Książę i aktoreczka".

W obsadzie "Mojego tygodnia z Marilyn" są też m.in.: Julia Ormond (jako Vivien Leigh), Dougray Scott (jako Arthur Miller) oraz Judi Dench, Derek Jacobi i Emma Watson.

em

Czytaj także