Festiwal w Pradze pod znakiem polskiego kina; nagroda dla Agnieszki Holland

Festiwal w Pradze pod znakiem polskiego kina; nagroda dla Agnieszki Holland

Dodano:   /  Zmieniono: 
Agnieszka Holland (fot. A. Jagielak/Wprost)
Agnieszka Holland odbierze na festiwalu Febiofest w Pradze Nagrodę Kristiana za wkład w rozwój światowej kinematografii. Tegoroczny festiwal, organizowany pod znakiem polskiego filmu, rozpocznie się projekcją filmu Nanniego Morettiego "Habemus Papam - mamy papieża".

Festiwal odwiedzi wiele sław polskiej kinematografii, wśród nich Lech Majewski, Paweł Pawlikowski, Leszek Dawid czy Sławomir Idziak. Widzów czeka wiele atrakcji, w tym konkursowa projekcja "Ki" Leszka Dawida czy pokaz nieznanego jeszcze w Czechach monumentalnego filmu Jerzego Hoffmana "1920 Bitwa Warszawska". Odbędzie się również przegląd filmów Lecha Majewskiego.

Majewskiego organizatorzy określają jako jednego z najbardziej interesujących i najoryginalniejszych twórców filmowych w Polsce, a o jego twórczości piszą, że obfituje w stylizowane i symboliczne ujęcia. Podkreślają, że poświęcona mu retrospektywa obejmuje zarówno debiutanckiego "Rycerza", jak i najnowsze dzieło "Młyn i krzyż". Będzie też wyświetlany jego film "Wojaczek", a w praskiej kawiarni literackiej "Fra" zaplanowano spotkanie z odtwórcą tytułowej roli - Krzysztofem Siwczykiem.

Inauguracja festiwalu przyciągnęła w czwartek wielu słynnych filmowców z Czech i zagranicy. Na otwarciu obecni byli włoski reżyser Nanni Moretti oraz francuska aktorka Sandrine Bonnaire; oboje w tym roku wyróżnieni przez organizatorów za najlepszy film oraz najlepszą rolę. W ramach Febiofestu przez najbliższy tydzień w praskich kinach odbędzie się około 440 projekcji filmów, głównie niezależnych, z 55 krajów świata. Później część z nich wyświetlana będzie na ekranach kin różnych miast Czech i Słowacji.

Twórcą festiwalu jest reżyser Fero Fenicz. Gdy w 1993 roku organizował pierwszy Febiofest, projekcje odbywały się zaledwie w dwóch salach. Dziś szacuje się, że pokazy przyciągają ponad 140 tys. osób.

Febiofest od innych festiwali filmowych odróżnia to, że w liczącym 33 osoby jury nie zasiadają jedynie specjaliści czy krytycy, lecz także laicy i zwykli widzowie. To m.in. oni zadecydują, który z konkursowych filmów otrzyma tegorocznego Kristiana.

Kristiana za wkład w światową kinematografię otrzymali wcześniej m.in. Roman Polański, Claudia Cardinale, Carlos Saura, Nikita Michałkow czy Daniel Olbrychski. 30 marca do tego grona dołączy Agnieszka Holland, która obecnie w Pradze pracuje nad miniserialem historycznym dla  telewizji HBO.

em, pap

Czytaj także