Rusza Nyski Festiwal Filmowy na potrójnym pograniczu

Rusza Nyski Festiwal Filmowy na potrójnym pograniczu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Ponad 100 filmów fabularnych, dokumentalnych i krótkometrażowych z Polski, Czech i Niemiec zostanie pokazanych podczas 9. edycji Nyskiego Festiwalu Filmowego, który rozpocznie się w środę na pograniczu tych trzech państw.

Festiwal rozpocznie się od projekcji najnowszego obrazu niemieckiego reżysera Didi Danquarta „Gorzkie wiśnie", która odbędzie się w środę w Teatrze im. Gerharta Hauptmanna w Zittau (Niemcy). W kolejnych dniach pokazy filmów odbędą się w dwóch polskich miastach – Zgorzelcu i Bogatyni, trzech czeskich - Varnsdorfie, Hradku nad Nisou i Libercu, oraz w kolejnych trzech miastach niemieckich -  Grosshennersdorfie, Ebersbachu i Bad Muskau.

W ramach festiwalu odbędzie się także konkurs, do którego zostało zgłoszonych dziewięć filmów - po trzy z Polski, Czech i Niemiec oraz  jeden film z Kosowa. Zwycięski obraz otrzyma statuetkę „Nyskiej Ryby" oraz nagrodę w wysokości 2 tys. euro. Najlepszy film wybierze również publiczność festiwalu. Tu zwycięzca otrzyma nagrodę w wysokości 500 euro.

Gdzie prawo stało się bezprawiem...

Filmy pokazywane w ramach festiwalu zostały podzielone na trzy sekcje tematyczne. W pierwszej zatytułowanej "Gdzie prawo staje się bezprawiem, tam opór staje się obowiązkiem", publiczności obejrzy dokumenty o ruchach opozycyjnych skierowanych przeciwko dyktaturom w  krajach byłego Bloku Wschodniego. Kolejne sekcje to „Kino światowe", gdzie zaprezentowane zostaną wybrane, nowe, dzieła światowej kinematografii oraz blok „Kosowo" prezentujący najnowsze produkcje z tego kraju.

Podczas festiwalu odbędą się również spotkania z twórcami, koncerty i  wystawy. Gościem imprezy będzie m.in. czeski prozaik Pavel Kohout.

Pomysłodawcą Nyskiego Festiwalu Filmowego jest niemiecki reżyser Andreas Friedrich. Od 2004 r., to jest od chwili, kiedy grupa entuzjastów skupiona wokół klubu filmowego Kunstbauerkino e.V. w  Grosshennersdorfie powołała festiwal do życia, przyciąga on rokrocznie pogranicze trzech państw blisko 3 tys. widzów.

em, pap

Czytaj także