Cenzura nie wpuszcza "Maniaka" do Nowej Zelandii

Cenzura nie wpuszcza "Maniaka" do Nowej Zelandii

Dodano:   /  Zmieniono: 
Krwawy horror "Maniac", w którym Elijah Wood, znany z trzech części "Hobbita" i "Władcy pierścieni", wciela się w seryjnego mordercę, nie będzie wyświetlany w kinach w Nowej Zelandii. Miejscowa cenzura uznała, że jest zbyt brutalny
Nowozelandzka cenzura uznała, że film jest zbyt brutalny i straszny, żeby mógł trafić do normalnych kin i na rynek DVD. Produkcja zostanie dopuszczona jedynie do obiegu festiwalowego i studyjnego i być pokazywana wyłącznie dorosłym widzom powyżej lat 18.

Lokalny dystrybutor nazwał tę decyzję "obrazą dla inteligencji" dorosłych mieszkańców kraju i zaproszeniem do produkcji pirackich kopii,  ale jego głos nie został wysłuchany.

Obraz jest remake'em horroru Williama Lustiga z 1980 roku. Opowiada o właścicielu sklepu z manekinami, Franku (Wood), który wiedzie wycofane życie. Pewnego dnia na jego drodze staje artystka Anna (Nora Arnezeder). Prośba o pomoc przy tworzeniu instalacji przeradza się w przyjaźń, a potem w obsesję. We Franku budzą się uśpione demony.  Bohater obwinia się za śmierć matki-prostytutki, która maltretowała go w dzieciństwie. Teraz wkłada swoim manekinom ubrania i skalpy ofiar.

Film wyreżyserował Franck Khalfoun, a scenariusz wyszedł spod piór Alexandre'a Ajai i Gregory'ego Levasseura.

Elijah Wood znakomicie zna Nową Zelandię. Tam kręcił "Władcę Pierścieni" i "Hobbita".

em, megafon.pl

Czytaj także