"Powrót do przyszłości" powróci na... scenę

"Powrót do przyszłości" powróci na... scenę

Dodano:   /  Zmieniono: 
"Powrót do przeszłości" doczekal się dwóch sequeli (scena z "Powrotu do przyszłości III, mat. prasowe)
Pomysłodawcy projektu, reżyser filmu Robert Zemeckis i jego współscenarzysta Bob Gale, chcą przedstawić fanom widowisko "Back to the Future - The Musical" w 2015. w 30. rocznicę premiery filmu, który zyskał fanów na całym świecie i doczekał się dwóch kontynuacji.
- Na pomysł musicalu wpadliśmy blisko dziesięć lat temu - przyznaje Gale. - Jesteśmy zachwyceni, że teraz jednoczymy twórcze i produkcyjne siły, by stworzyć spektakl bliski w duchu oryginałowi, nie będący jedynie dosłownym remakiem.

Jeżeli show w Londynie spodoba się widzom, jest szansa, że dotrze również na nowojorski Broadway. W planach jest również książka, którą Zemeckis i Gale napiszą razem z Jamie'em Lloydem. Lloyd zajmie się także reżyserią przedstawienia. W ścieżce muzycznej znajdą się motywy z filmu, ale również kilka nowych nut oraz piosenek, które skomponują Alan Silvestri i Glen Ballard.

- Jamie Lloyd to człowiek pełen pasji, energii i wyobraźni - dodaje Gale. - Jesteśmy przekonani, że musical będzie cudownym uzupełnieniem naszej trylogii. To najlepszy sposób, by uczcić 30. rocznicę premiery pierwszego "Powrotu do przyszłości".

Głównym bohaterem cyklu "Powrót do przyszłości" jest Marty McFly (Michael J. Fox), chłopak, który za pomocą niezwykłego samochodu przenosi się w czasie. Sequele powstały w latach 1989 i 1990. Trylogia biła rekordy popularności i zarobiła niemal miliard dolarów.

em, megafon

Czytaj także