„Czarne lustro”, czyli wizualny majstersztyk na Netflixie
Materiał partnera

„Czarne lustro”, czyli wizualny majstersztyk na Netflixie

Dodano: 
Serial "Black Mirror"
Serial "Black Mirror" / Źródło: Netflix
Choć konkurencja jest niezwykle silna, serial „Czarne lustro” pod względem efektów wizualnych bije na głowę każdą produkcję. Nie bez przyczyny jest uważany za najlepszy serial sci-fi wszech czasów. Już teraz dzięki Orange zobaczyć możemy „Czarne lustro” w jakości 4K Ultra HD.

„Czarne lustro” jest brytyjskim serialem łączącym gatunki science fiction, satyry i thrillera psychologicznego. Początkowo powstał jako 6-odcinkowa antologia. Jego twórcą jest Charlie Brooker. Każdy odcinek jest osobną historią niepowiązaną z innymi epizodami. Akcja toczy się w alternatywnej teraźniejszości lub bliskiej przyszłości i w mroczny sposób przedstawia tematy dotyczące współczesnego społeczeństwa.

Charlie Brooker stworzył „Czarne lustro” na podobieństwo amerykańskiego serialu fantastycznego „Strefa Mroku” autorstwa Roda Serlinga. Antologia ta, której pierwszy odcinek ukazał się w telewizji w 1959 roku, umiała poradzić sobie z kontrowersyjnymi, aktualnymi dla czasów tematami, bez obawy przed cenzurą. Brooker stworzył „Czarne lustro”, aby zwrócić uwagę na tematy związane z zależnością ludzkiej egzystencji od technologii. Jego opowieści pokazują „to jak żyjemy teraz i jak możemy żyć za 10 minut, jeżeli będziemy niezdarni”.

Serial otrzymał pozytywne recenzje, a znaczny wzrost zainteresowania na całym świecie przyniosła mu obecność w serwisie Netflix. W 2017 roku odcinek „Czarnego Lustra” zatytułowany „San Junipero” z sezonu trzeciego przyniósł produkcji dwie nagrody Emmy – za najlepszy film telewizyjny i najlepszy scenariusz serialu limitowanego, filmu telewizyjnego lub dramatycznego programu specjalnego dla Chalie'ego Brokera. Otrzymał także nominację do nagrody Emmy za najlepsze zdjęcia w serialu limitowanym lub filmie telewizyjnym dla Seamusa McGarvey'a za odcinek „Nosedive”.

Zimny, błyszczący ekran

W wywiadach twórca „Czarnego lustra” tłumaczy, że zauważył, iż każdy odcinek serialu „Strefa Mroku” stworzony przez Roda Serlinga poświęcony był współczesnym dla tego okresu zagadnieniom, jednak umiejscawiano je w fikcyjnym miejscu i czasie, aby ominąć obowiązującą wówczas cenzurę telewizyjną. – Jeśli technologia jest narkotykiem i jest odbierana jak narkotyk, to jakie dokładnie są jej skutki uboczne? To obszar – między rozkoszą a dyskomfortem – miejsce, w którym umiejscowiłem swój nowy serial – tak Brooker zapowiadał „Czarne lustro”. – Tytuł jest odpowiednikiem tego, co znajdziemy teraz na każdej ścianie, biurku i w dłoni: zimny, błyszczący ekran telewizora, monitora, smartfona – tłumaczył. Brooker był zainspirowany tym, że każdy odcinek „Dead Set” ma nowe postaci, aktorów i fabułę. Tak samo miało wyglądać „Czarne lustro”. – W opowieściach jest wyraźny ton – ta sama powłoka z ciemnej czekolady, ale nadzienie zawsze pozostaje niespodzianką – mówił.

Wielką częścią sukcesu serialu „Czarne lustro” są niezwykłe efekty wizualne i zdjęcia. Specjaliści ze studia Painting Practice, którzy zajmują się tworzeniem tej strony serialu, przyznają, że zaczynają projektować interfejs zaraz po tym, jak otrzymają od Brookera wytyczne. Proces ten kończy się pokazaniem aktorom, w którym dokładnie miejscu muszą „wskazać, naciskać czy przesuwać”.

Seria pierwsza i druga

Dwa pierwsze sezony serialu wyprodukowane zostały przez Brooker Zeppotron. Produkcję reklamowano jako „hybrydę »Strefy mroku« i telewizyjnego serialu »Tales of the Unexpected«, która opowiada o naszym niepokoju dotyczącym współczesnego świata”.

Sezon pierwszy składa się z trzech odcinków: „Hymn państwowy”, „15 milionów” oraz „Cała Twoja historia”.

Drugi sezon również ma trzy odcinki zatytułowane: „Zaraz wracam”, „Biały niedźwiedź” oraz „Waldo”. W 2014 roku pojawił się ponadto odcinek specjalny serialu zatytułowany „Białe święta”.

Seria trzecia

Podczas opracowywania trzeciej serii Brooker zauważył, że w poprzednich odsłonach serialu, wszystkie historie dotyczyły postaci uwięzionych w sytuacji, z której nie mogli uciec. Uznał, że tworzy to poczucie ciemności i horroru, co może utrudniać oglądanie kolejnych odcinków bez poczucia dyskomfortu. Stąd zaczął badać różne formaty i finalnie powstała seria, która została odebrana jako „bardziej przyswajalna dla widza”. Brooker nie zrezygnował z bazowej konwencji, jednak dodał do każdego odcinka bardziej konwencjonalne historie, m.in. romans.

Trzeci sezon składa się z sześciu odcinków: „Na łeb, na szyję”, „Wersja próbna”, „Zamknij się i tańcz”, „San Junipero”, „Ludzie przeciwko ogniowi”, „Znienawidzeni”.

Sezon czwarty

Brooker uważa, że czwarta seria jest jeszcze bardziej różnorodna od poprzednich. Zwraca uwagę, że w odcinkach tego sezonu jest „trochę więcej nadziei”. W tej odsłonie mamy do czynienia z kilkoma „smaczkami”. Jeden z odcinków wyreżyserowany został przez Jodie Foster, inny kręcono aż na Islandii. Pojawia się także jeden odcinek, który jest jawnie komediowy.

Czwarty sezon tworzy sześć odcinków: „USS Callister”, „Arkanangel”, „Krokodyl”, „Hang the DJ”, „Twardogłowy” i „Czarne Muzeum”.

Piąty sezon

5 marca 2018 roku platforma Netflix ogłosiła za pośrednictwem mediów społecznościowych, że powstaje piąty sezon serialu "Czarne lustro". Nie ujawniono jednak daty premiery serii oraz liczby odcinków, które będą się na nią składać.

Netflix w jakości 4K

Serwis Netflix można wypróbować przez pierwszy miesiąc za darmo. Użytkownicy korzystający z pakietu Orange TV i dekodera Samsung ICU100 4K UHD mogą zamówić dostęp do serwisu włączając dekoder i telewizor, a następnie wybierając odnośnik do aplikacji Netflix. Dzięki temu natychmiast otrzymamy dostęp do tysięcy godzin treści w rozdzielczości 4k. Aby cieszyć się najwyższą jakością obrazu, trzeba dysponować odpowiednio szybkim dostępem do internetu. Według kwietniowego rankingu Netflixa, oceniającego najlepsze łącza do korzystania z serwisu, najszybsze połączenie zapewnia światłowód Orange.

Usługę zamówić możesz w trzech wariantach:

  • Pakiet Podstawowy za 34 zł miesięcznie, zapewniający jakość SD
  • Pakiet Standard za 43 zł miesięcznie umożliwiający odbiór w jakości HD
  • Pakiet Premium za 52 zł miesięcznie, który pozwala oglądać telewizję w rozdzielczości 4K

82 procent klientów ankietowanych przez Orange wskazało, że chcą oglądać telewizję w rozdzielczości 4K. Sieć prognozuje, że do 2021 roku telewizor 4K będzie miało aż 5 milionów Polaków.

Orange TV można wybrać w pakiecie Orange Love z innymi usługami operatora, w ramach którego można mieć:

  • Orange Światłowód do 100 Mb/s
  • Abonament komórkowy 5 GB w Polsce w tym 3,22 GB w UE; rozmowy, SMS-y, MMS-y – bez limitu
  • Telewizję: Pakiet optymalny 103 kanały, w tym 47 w jakości HD