Netflix pokazał Wiedźmina! Do obsady dołączył m.in. Maciej Musiał

Netflix pokazał Wiedźmina! Do obsady dołączył m.in. Maciej Musiał

Dodano: 
Henry Cavill w roli Geralta z Rivii
Henry Cavill w roli Geralta z Rivii / Źródło: Instagram / Netflix
Aktor Henry Cavill, który w serialu „Wiedźmin” wciela się w rolę Geralta z Rivii, zamieścił na swoim Instagramie wideo, w którym pokazuje się po raz pierwszy w stroju tej postaci. Ogłoszono też nowych członków obsady, wśród których jest Maciej Musiał.

Henry Cavill, czyli serialowy Wiedźmin, zamieścił na swoim wideo, w którym pokazuje się po raz pierwszy w stroju tej postaci. Podobne nagranie w mediach społecznościowych pokazał . Jak wam się podoba?

Przy okazji twórcy serialu ogłosili też kolejnych członków obsady. Wiadomo już, że Jaskrem zostanie Joey Batey, natomiast Triss odgrywać będzie Anna Shaffer. Ponadto Eamon Farren pojawi się jako Cahir, Lars Mikkelsen jako Stregobor, Royce Pierreson jako Istredd, Wilson Radjou-Pujalte jako Dara a polski aktor Maciej Musiał wcieli się w sir Lazlo.

Pozostałe ogłoszone role to: Rebecca Benson jako Marilka, Shane Attwool jako Nohorn, Luke Neal jako Vyr, Matthew Neal jako Nimir, Tobi Bamtefa jako Danek, Sonny Serkis jako Martin, Roderick Hill jako Fletcher, Inge Beckmann jako Aridea, Charlotte O'Leary jako Tiffania, Natasha Culzac jako Toruviel, Amit Shah jako Torque oraz Tom Canton jako Filavandrel.

Już od jakiegoś czasu wiemy, że w serialu pojawią się: Anya Chalotra jako Yennefer, Jodhi May w roli Calanthe, Bjoern Hlynur Haraldsson jako Eist. Do tego Adam Levy – Myszowór, MyAnna Buring – Tissaia, Mimi Ndiweni – Fringilla, Therica Wilson-Read jako Sabrina, Mille Brady jako Renfri oraz Freya Allan, w roli „dziecka niespodzianki” – Ciri.

Przygotowany przez serial na podstawie książek Andrzeja Sapkowskiego pojawi się w serwisie streamingowym w 2019 roku.

Czytaj także:
Objawy, które wymagają szczegółowej diagnostyki, a łatwo je bagatelizujemy
Czytaj także:
Strój 2-latki na Halloween robi furorę w sieci. To wideo ma już ponad 20 mln odtworzeń
Czytaj także:
Żebrowski: Amerykanie się nie mylą. „Wiedźmin” trafił w ręce profesjonalistów

Czytaj także