Kossakowski obciąża przełożonych z TVP.Info. Zrzuca winę na Pereirę i Owsińskiego

Kossakowski obciąża przełożonych z TVP.Info. Zrzuca winę na Pereirę i Owsińskiego

Dodano: 
Samuel Pereira
Samuel Pereira / Źródło: Newspix.pl / Bartek Kosinski
W październiku 2017 roku portal TVP.Info wyemitowała materiał, w którym oczerniała jedną z twarzy protestu lekarzy rezydentów. Posługując się jej zdjęciami z misji medycznych, Katarzynie Pikulskiej robiono zarzut z „egzotycznych” wakacji. Współautorem materiału był Ziemowit Kossakowski, który obecnie w interesujący sposób tłumaczy się ze wszystkiego w sądzie.

– Potraktowano mnie jak narzędzie – wyjaśniał 19 listopada w sądzie były już pracownik TVP Info Ziemowit Kossakowski, który był współautorem materiału o Pikulskiej. Podkreślał, że linki i polecenie zajęcia się tematem „kontrowersji wokół protestu rezydentów” otrzymał od swoich przełożonych: Tomasza Owsińskiego i Samuela Pereiry. Twierdzi również, że sugerował weryfikację źródeł, ale w odpowiedzi miał usłyszeć: „wszystko jest zweryfikowane, po prostu pisz”.

„Wykorzystano mnie jako narzędzie do ataku na rezydentów”

– Dzisiaj uważam, że tekst nie powinien był się ukazać. Wykorzystano mnie jako narzędzie do ataku na rezydentów – mówił Kossakowski, który w sądzie pojawił się jako świadek oskarżenia. Proces TVP wytoczyła Katarzyna Pikulska, która podkreślała, że chce w ten sposób walczyć o dobre imię wszystkich polskich lekarzy, mocno atakowanych przez media publiczne w trakcie protestu. – Jesteśmy przekonani, że tamten materiał TVP nie powstał przypadkowo. Protest miał bardzo duże poparcie społeczne, zlecono pokazanie nas w złym świetle – dodawała Pikulska.

„Tekst przydzielono mnie, żebym uderzył w lekarzy rezydentów”

– Ten tekst to nie był mój kaprys. Został mi zlecony i przeszedł całą formalną drogę redakcyjną – wydawca go zaakceptował, naniósł poprawki i został opublikowany – podkreślał Kossakowski. – Byłem wtedy najmłodszym dziennikarzem portalu TVP info, miałem 22 lata, było wielu bardziej doświadczonych dziennikarzy, a jednak tekst przydzielono mnie, żebym uderzył w lekarzy rezydentów – zeznawał dalej były pracownik TVP Info.

„Wydawca został przez Kossakowskiego oszukany”

Słowa Ziemowita Kossakowskiego skomentował wspomniany w jego zeznaniach Samuel Pereira, nadal pracujący w mediach publicznych. W oświadczeniu dla portalu OKO.Press pisał o pogróżkach ze strony byłego pracownika. „Wydawca został przez Kossakowskiego oszukany, zlecając tekst, zaufał mu i uwierzył jego zapewnieniom, że sprawdził zgodność z prawdą podawanych informacji. Każdemu może się zdarzyć błąd, ale o dojrzałości człowieka świadczy zdolność do przyznania się i uderzenia we własne, a nie w cudze piersi” – pisał Pereira.

Czytaj także:
Fala hejtu na rezydentkę po publikacji TVP Info. Zarzucono jej... wyjazdy na misje medyczne
Czytaj także:
Rusza proces przeciwko TVP. Lek. Pikulska: Walczymy o honor wszystkich lekarzy

Opracował:
Źródło: OKO.press / Wprost.pl

Czytaj także