Kino domowe

Kino domowe

Dodano: 
Telewizja
Telewizja / Źródło: Fotolia / jcg_oida
Przełożone na niewiadomy czas festiwal w Cannes czy SXSW, zamknięte kina, odwołane premiery, zlikwidowane plany zdjęciowe. Świat filmowy zamarł.

W obliczu i w czasie kolejnych dni spędzanych w samoizolacji zdajemy sobie sprawę, jak bardzo zmienia nasz dostęp do kultury dzięki serwisom streamingowym i VOD. Bo już nie trzeba czekać miesiącami jak nastoletni ja, aż Iluzjon Filmoteki Narodowej zaplanuje pokaz klasycznego arcydzieła. Wystarcza w miarę stabilne łącze z Internetem.

Seriale do nadrobienia

A przede wszystkim Internet znosi hierarchie. Nie dostajemy tu programu przygotowanego przez dyrektora festiwalu, tylko wskakujemy do oceanu propozycji. I właśnie czas spędzony w domu w czasie epidemii, może pomóc znaleźć w tej otchłani azymuty.

Warto nadrobić seriale. Nawet te starsze, jak „Prawo ulicy”, które lata temu wyznaczało drogę do nowej „jakościowej” produkcji, „Breaking Bad”, „House of Cards”. Ale przede wszystkim świeże, o których wciąż się rozmawia. W ostatnim czasie to głównie produkcje o młodzieży z „Euforią”, „Kontrolą”, którą 20-letnia Polka Natasza Parzymies podbiła świat, i „Sex Education” na czele.

Okładka tygodnika WPROST: 13/2020
Artykuł jest zamknięty
Artykuł został opublikowany w 13/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także