Spięcie Tomasza Kammela z menedżerem zespołu disco polo. „Poprosiłem, by założył maseczkę”

Spięcie Tomasza Kammela z menedżerem zespołu disco polo. „Poprosiłem, by założył maseczkę”

Dodano: 
Tomasz Kammel
Tomasz Kammel / Źródło: Instagram / tomaszkammel
Podczas Festiwalu Muzyki Tanecznej doszło do incydentu z udziałem Tomasza Kammela oraz menedżera jednego z zespołów. Panowie mieli pokłócić się o środki ostrożności związane z epidemią koronawirusa, a konkretnie o zasłanianie ust i nosa. „Być może nikt z Twoich bliskich i znajomych nie zachorował. Moi nie mieli tyle szczęścia” – napisał dziennikarz.

Podczas tegorocznej edycji Festiwalu Muzyki Tanecznej organizowanej w Kielcach wystąpiły takie gwiazdy jak Zenek Martyniuk, Ronnie Ferrari, Weekend, Boys, Bayer Full, Daj to Głośniej czy Power Play. To właśnie podczas tej imprezy, której transmisję przeprowadziła stacja TVP2, miało dość do spięcia między Tomaszem Kammelem a menedżerem jednego z zespołów disco polo.

„Włącz myślenie”

Z relacji dziennikarza wynika, że przedstawiciel zespołu podszedł do niego w czasie, gdy ten szykował zapowiedź kolejnego utworu. „Miał maskę, ale opuszczoną na brodę i bardzo mętne oczy. Nachylił się i zaczął do mnie mówić kompletnie nie zachowując dystansu” – napisał. „Poprosiłem by założył maseczkę i odsunął się na bezpieczną odległość. Chwilę stał zaskoczony, po czym nachylił się jeszcze bliżej i zapytał czy jestem poważny, po czym stwierdził, że moja prośba jest głupia. Mimo wszystko poprosiłem, żeby nie nachylał się nade mną bez maseczki” – dodał.

Wspomniany menedżer miał wówczas odejść, a na odchodne powiedzieć Kammelowi, że porozmawia o nim z zarządem. Dziennikarz we wpisie na  nazwał swojego rozmówcę „mądralą” i stwierdził, że ten może „rozmawiać z każdym zarządem świata”. „Pamiętaj, to są na ogół mądrzy ludzie. Nie ważne jak się nazywasz, i który zespół »reprezentujesz«. Gdy przeczytasz będziesz wiedział, że chodzi o Ciebie” – dodał. „Być może nikt z Twoich bliskich i znajomych nie zachorował. Moi nie mieli tyle szczęścia. Ciesz się i włącz myślenie, bo na spotkaniach z zarządem sprawna głowa się przydaje. Wierz mi” – podsumował.

Czytaj także:
Radio Nowy Świat zmaga się z pierwszym kryzysem wizerunkowym. Prezes Jedliński dolał oliwy do ognia

Źródło: WPROST.pl / Instagram

Czytaj także