Nadzy dorośli staną przed dziećmi w programie TV. Prof. Lew-Starowicz: Jestem zdegustowany

Nadzy dorośli staną przed dziećmi w programie TV. Prof. Lew-Starowicz: Jestem zdegustowany

Holenderska wersja duńskiego formatu przed premierą rozpala emocje
Holenderska wersja duńskiego formatu przed premierą rozpala emocje 
– Zawsze byłem za tym, by dzieci były oswajane z nagością od najwcześniejszych faz życia. Czyli np. rodzice kąpią się przy dzieciach, idą z nimi na plażę nudystów. Ojciec, czy matka, przechadzają się po domu w samym ręczniku. To według mnie jest całkowicie naturalne. Ale pomysł, by dziesięciolatkom siedzącym w studiu ochotnicy pokazywali swoje nagie ciała, jest raczej głupi – mówi „Wprost” prof. Zbigniew Lew-Starowicz, psychiatra i seksuolog.

Nadzy dorośli, pokazywani dziesięciolatkom, a wszystko w programie telewizyjnym. W Holandii, ale jednak. Co pan na to?

Ale gdzie te dzieci oglądają nagich dorosłych?

W studiu telewizyjnym, nagusy stoją na scenie. Dzieci siedzą na widowni.

Czyli dziesięciolatki siedzą w studiu, a ochotnicy pokazują im swoje ciała?

Tak to wygląda. Chodzi o to, by śmiałkowie prezentujący się w TV bez ubrań pokazywali, jak różne mogą być ludzkie ciała. A dzieci nagim dorosłym mogą zadawać pytania dotyczące m.in. sfery seksualnej.

To według mnie jest bez sensu, nie podoba mi się ta idea. Zawsze byłem za tym, by dzieci były oswajane z nagością od najwcześniejszych faz życia. Czyli np. rodzice kąpią się przy dzieciach, idą z nimi na plażę nudystów. Ojciec, czy matka przechadzają się po domu w samym ręczniku. To według mnie jest całkowicie naturalne.

Ale jeżeli te dzieciaki do tej pory nie były z tym oswojone, te które zasiadają na widowni programu i mają oglądać nagie ciała, to raczej głupi pomysł. Lepiej by było, gdyby tę nagość oglądały na zdjęciach.

Artykuł został opublikowany w 12/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.