Jake Gyllenhaal w pogoni za amerykańskim snem.

Jake Gyllenhaal w pogoni za amerykańskim snem.

Dodano: 
kadr z filmu "Kraina Wielkiego Nieba" (2018)
kadr z filmu "Kraina Wielkiego Nieba" (2018) / Źródło: M2Films
W „Krainie wielkiego nieba” Jake Gyllenhaal i Carey Mulligan tworzą mistrzowski aktorski duet jako Jeanette i Jerry – małżeństwo, które przeprowadza się do domu na przedmieściach na prowincji amerykańskiej Montany. W nowym miejscu czekają na nich jednak stare problemy. Jerry po raz kolejny woli uciec, niż zmierzyć się z trudnościami. Kiedy wyjeżdża na kilka miesięcy gasić niebezpieczne pożary lasów, Jeannette zostaje sama z dorastającym synem.

W „Krainie wielkiego nieba” Jake Gyllenhaal i Carey Mulligan tworzą mistrzowski aktorski duet jako Jeanette i Jerry – małżeństwo, które przeprowadza się do domu na przedmieściach na prowincji amerykańskiej Montany. W nowym miejscu czekają na nich jednak stare problemy. Jerry po raz kolejny woli uciec, niż zmierzyć się z trudnościami. Kiedy wyjeżdża na kilka miesięcy gasić niebezpieczne pożary lasów, Jeannette zostaje sama z dorastającym synem.

Jake, Paul, Carey i Zoe Kazan (współautorka scenariusza) przyjaźnią się od lat. „Paul jest moim bliskim przyjacielem. Pracowaliśmy razem wcześniej jako aktorzy – opowiada Gyllenhaal. „Scenariusz, który napisał razem z Zoe, absolutnie mnie zachwycił. Kiedy skończyłem go czytać, byłem poruszony. Poza tym zawsze chciałem zagrać z Carey. To niesamowita aktorka, a tutaj przeszła samą siebie!”.

Jake Gyllenhaal objawił się światu jako tytułowy „Donnie Darko” w kultowym już filmie Richarda Kelly w 2001 roku. Już 5 lat później otrzymał nominację do Oscara za rolę w „Tajemnicy Brokeback Mountain”. W „Labiryncie” Denisa Villeneuve’a zagrał razem z Paulem Dano, podobnie jak w nominowanym do Złotej Palmy filmie Netflixa „Okja”. W międzyczasie „Zwierzęta nocy” Toma Forda przyniosły mu nominację do Nagrody BAFTA. Amerykański aktor jest też producentem: w założonej przez siebie 3 lata temu firmie Nine Stories stawia na ambitne, autorskie projekty, takie jak obsypany nagrodami „Wolny strzelec”, w którym zagrał również główną rolę czy właśnie „Kraina wielkiego nieba”.

„Postać Jerry’ego zbudowana jest na motywie niespełnionego amerykańskiego snu” – opowiada reżyser „Krainy wielkiego nieba”, Paul Dano. „Jerry jest przystojny, wysportowany, dobrze dogaduje się z ludźmi. Takim osobom obiecuje się od życia bardzo wiele – zwłaszcza w czasach, w których rozgrywa się akcja filmu, czyli Ameryce początku lat 60. Kiedy okazuje się, że rzeczywistość do tego nie dorasta i przynosi rozczarowanie, obraża się na nią. Jake’owi udało się oddać te rozterki w sposób magnetyzujący”.

Carey Mulligan i Jake Gyllenhaal w zachwycająco pięknym debiucie reżyserskim Paula Dano, na podstawie bestsellerowej powieści „Wildlife” autorstwa laureata Nagrody Pulitzera, Richarda Forda – „Kraina wielkiego nieba” w kinach 7 grudnia!

Nasza recenzja:

Czytaj także:
Wildlife - Cannes 2018

Czytaj także